Эмилии, моей Матери. Иоанн Павел II (Кароль Войтыла)

Над Твоей могилой белой

первоцветы расцветают –

время птицей пролетело

без Тебя, душа святая.

 

Над Твоей могилой белой,

что давно Тебя укрыла,

правит тишью без предела

тайная для смертных сила.

 

Над Твоей могилой белой,

где в лучащемся покое

дух восходит, крепнет тело,

изнуренное тоскою –

 

Над Твоей могилой белой,

Матушка, любви утрата,

в горести оцепенелой

я – дитя – стоял когда-то.

 

Над Твоей могилой белой –

срока нет печальной дате –

я молил, шепча несмело:

Дай ей вечной благодати.

 

 

***

Jan Paweł II (Karol Wojtyła)

 

Emilii, Matce mojej

 

Nad Twoja białą mogiłą
białe kwitną życia kwiaty –
– o, ileż lat to już było
bez Ciebie duchu skrzydlaty


Nad Twoją białą mogiłą,
od lat tylu już zamkniętą,
spokój krąży z dziwną siłą,
z siłą jak śmierć – niepojętą.

Nad Twoją białą mogiłą
cisza jasna promienieje,
jakby w górę coś wznosiło,
jakby krzepiło nadzieję.


Nad Twoją białą mogiłą
klęknąłem ze swoim smutkiem –
o, jak to dawno już było –
jak się dziś zdaje malutkiem.

Nad Twoją białą mogiłą
o Matko – zgasłe kochanie –
me usta szeptały bezsiłą:
– Daj wieczne odpoczywanie –

У произведения нет ни одного комментария, вы можете стать первым!